Kosmetyki, Manufaktura Piękna, Zdrowie

Królowa jesieni – DYNIA w kosmetykach

Spread the love

W jednym z ostatnich postów zachęciłam Was do dyniowego wyzwania. Jeżeli przegapiliście ten artykuł, znajdziecie go tutaj.

Zgodnie z obietnicą teraz trzeba zabrać się za pomarańczowe szaleństwo. Na pierwszy ogień postanowiłam wziąć zastosowanie dyni w kosmetyce.

Najwięcej dobroczynnych składników posiada miąższ, w którym znajdują się ziarna. Podczas przyrządzania dyni w kuchni miąższ ląduje ostatecznie na talerzu jako potrawa. A warto wiedzieć, że zawarte w nim substancje wykazują działanie silnie pielęgnacyjne. Twoje włosy i skóra z pewnością pokochają dyniowy miąższ – poprawia on nawilżenie, wygładza i regeneruje, a także nadaje elastyczność.

Świetnie, jeżeli jesteście posiadaczami ogródka z dyniowym poletkiem. Jeżeli zaś nie macie tyle szczęścia, możecie poszukać dyni u sprawdzonego źródła, czyli dobrze znanego rolnika albo sąsiadki działkowiczki. No i zawsze pozostaje opcja najmniej polecana, czyli zakup w sklepie.

W ostateczności możecie zastąpić miąższ pestkami lub olejem pozyskiwanym z tłoczenia dyniowych nasion.

W domowym zaciszu z powodzeniem przygotujecie maseczki, odżywkę do włosów, peelingi, a nawet tonik.


Maseczka regenerująco-nawilżająca

Pół szklanki utartego miąższu starannie wymieszaj wraz z połową szklanki jogurtu naturalnego oraz odrobiną soku z cytryny. Odstaw papkę na 2 godziny, po czym nałóż na twarz, szyję i dekolt. Po 20 minutach spłucz maseczkę letnią wodą, osusz dokładnie skórę i wklep odrobinę ulubionego oleju. Ten zabieg poprawi koloryt cery i sprawi, że skóra będzie dobrze nawilżona. Stosując maseczkę regularnie sprawisz, że Twoja skóra lepiej poradzi sobie ze zwalczaniem wolnych rodników.

Maska oczyszczająco-wygładzająca
Pół kubka startego miąższu dyni wymieszaj dobrze z jajkiem, łyżką oliwy, łyżką miodu i opcjonalnie 2 łyżkami octu jabłkowego lub soku z żurawiny. Nałóż maseczkę na twarz i zostaw na 15 – 20 minut, a następne dobrze spłucz wodą.

Maseczka przeciwtrądzikowa

Za pomocą moździerza zmiażdż garść wyłuskanych pestek dyni. Jeżeli używasz kupnych nasion, sprawdź najpierw czy nie są solone. Uzyskaną w ten sposób miksturę nałóż na twarz i pozostaw 20 minut. Dzięki niej cera szybciej się zagoi i zregeneruje.

Maseczka dla cery problematycznej
2 łyżki miąższu z dyni, 1 łyżkę miodu i 1/4 łyżeczki cynamonu w proszku.

Dodatkowo:

Dla cery suchej: 1/4 łyżeczki ubitej śmietany,
Dla cery tłustej: 1/4 soku żurawinowego lub soku jabłkowego.

Dyniowy miąższ wymieszaj z miodem i cynamonem – to podstawa maseczki. Następnie w zależności od rodzaju cery dodaj śmietanę albo sok żurawinowy bądź jabłkowy. Zmiksuj całość by uzyskać konsystencję gładkiej papki i nałóż na twarz. Po kwadransie zmyj buzię letnią wodą, osusz i zastosuj ulubiony olej lub krem. Dynia i cynamon ożywi cerę i złuszczy naskórek, a miód zadziała jak środek zatrzymujący wilgoć.

Dyniowa odżywka do włosów
Do przygotowania tego specyfiku możesz użyć zarówno miąższu jak i dyniowych „odpadów” takich jak  twarda łupina lub gniazdo nasienne. Drobno pokrojoną porcję (ok. 200 ml) zalewamy ok. 1,5 l wody, odstawiamy na 3 – 4 godziny, a następnie gotujemy przez 40 minut. Po ostudzeniu i odcedzeniu uzyskany płyn możesz używać jako płukanki włosów po myciu. Taki zabieg doda im puszystości, zregeneruje rozdwojone kosmyki oraz zapewni fryzurze blask i solidne odżywienie.
Maska do suchych włosów
Pół szklanki miąższu z dyni, ćwierć szklanki jogurtu naturalnego i 2 łyżki miodu łączymy starannie w misce. Uzyskaną w ten sposób papkę nanosimy na całą długość włosów i pozostawiamy 30 minut. Dla lepszego działania możemy założyć na głowę czepek. Po wszystkim dobrze spłukujemy letnią wodą. To doskonała odżywka dla suchych włosów, po jej użyciu nabiorą one blasku i miękkości.

Dynia w kąpieli
Dynia idealnie sprawdzi się również w roli kosmetyku pielęgnującego skórę podczas kąpieli. Przygotowanie takiego specyfiku zajmie Wam dosłownie chwilę – wystarczy zmiksowany miąższ z niewielkiej dyni połączyć z litrem mleka – najlepiej pełnotłustego, prosto od krowy. Taką mieszankę wlewamy do wanny. Skóra po takim zabiegu będzie jedwabiście gładka i wyraźnie bardziej jędrna, zyska także na elastyczności. Sprawdzi się też doskonale jeżeli chcecie zafundować odżywczą kąpiel swoich utrudzonym stopom lub dłoniom.

Tonik

Zalej wrzątkiem pestki dyni i powstały wywar po przecedzeniu stosuj jak tonik. Ten kosmetyk świetnie radzi sobie z  trądzikiem i redukuje stan zapalny skóry.

Scrub do twarzy
Wymieszaj razem pół szklanki miąższu z dyni, 3 łyżki cukru i pół łyżeczki oleju z nasion dyni tak, aby uzyskać gęstą papkę. Peeling stosuj na twarz, delikatnie szorując przez 2 minuty, po czym zmyj letnią wodą.

Kawowo – dyniowy peeling
Miksujemy 2 łyżki mocnej kawy, 2 łyżki śmietany bądź mleka, 2 łyżki dyniowego miąższu i opcjonalnie 1 łyżeczkę wanilii. Dodajemy ćwierć szklanki cukru i mieszamy starannie. Nanosimy na całe ciało i delikatnie masujemy. Pozostawiamy na 20 minut, aby papka mogła zadziałać, po czym spłukujemy.

Pedicure dyniowe
Pół szklanki miąższu z dyni, 1 jajko i pół łyżeczki miodu dobrze mieszamy. Nakładamy miksturę na stopy, dodatkowo owijając je workami foliowymi dla lepszego działania. Po kwadransie spłukujemy. Ten prosty pedicure będzie utrzymać stopy w miękkości i nawilżeniu.

Okłady
Okłady ze świeżego miąższu to najprostszy dyniowy „kosmetyk”, który w mig poprawi stan skóry silnie przesuszonej, dotkniętej łuszczycą i przyspieszy regenerację oparzeń.

Jestem bardzo ciekawa, jak oceniacie dyniowe kosmetyki. Ja, przyznam szczerze, testuję z pełnym zadowoleniem. A może macie swoje sprawdzone receptury? Czekam na Wasze komentarze!