Dom i ogród, Kuchnia, Rodzina

Pszenne bułki – idealne na śniadanie

Spread the love

Przepis stworzyłam na bazie receptury na tradycyjne pszenne bułki. Zmieniłam tylko rodzaje mąk – oprócz mąki luksusowej, dodałam także mąkę chlebową oraz pszenną razową.

Bułeczki pieczone są na drożdżach.

Zaczyn przygotowałam z:

  • 120 ml ciepłego mleka,
  • 10 g świeżych drożdży,
  • 1 łyżeczki cukru trzcinowego.

W mleku rozpuściłam cukier i dodałam pokruszone drożdże. Całość wymieszałam dokładnie, by nie było grudek i odstawiłam w ciepłe miejsce na 10 minut.

W międzyczasie zabrałam się za przygotowanie sypkich składników.

Na 8 sztuk bułeczek zużyłam:

  • 300 g mąki luksusowej typ 550,
  • 75 g mąki pszennej chlebowej,
  • 25 g mąki pszennej razowej,
  • pół łyżeczki soli,
  • 170 g ciepłej wody,
  • opcjonalnie: 1 roztrzepane jajko do smarowania i posypka: otręby, siemię lniane, sezam, czarnuszka lub słonecznik).

Mąkę przesiałam na sicie i wymieszałam z solą. Dodałam podrośnięte drożdże i za pomocą łyżki połączyłam wszystkie składniki w misce. Nie przestając mieszać łyżką dolałam stopniowo wodę – gdy masa wchłonęła cały płyn, zabrałam się za ręczne wyrabianie ciasta. Zajęło mi to 10 minut, choć mikserem z hakiem do wyrabiania ciasta wystarczy raptem 5 minut. Ciasto z początku jest kleiste – można sobie pomóc, smarując ręce olejem lub oprószając mąką (byle nie sypnąć jej za dużo, bo bułki będą twarde). Pod koniec wyrabiania powinno być sprężyste i odchodzić od rąk. Formujemy je w kulę i zostawiamy w oprószonej mąką misce na 1,5 godziny (lub do podwojenia objętości). Przykrywamy ręczniczkiem bawełnianym – wtedy ciasto nie wyschnie.

Po tym czasie dzielimy ciasto na 8 części, z których formujemy bułeczki. Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i nakrywamy ponownie ściereczką. Zostawiamy w ciepłym miejscu na pół godziny.

W międzyczasie przygotowujemy piekarnik: nagrzewamy go do 200 stopni (program pieczenie tradycyjne, grzałka góra+dół).

Wierzch bułeczek możemy posmarować rozbełtanym jajkiem i obsypać dodatkami.

Pieczemy na środkowym poziomie przez 15-20 minut (do zrumienienia).

U nas bułeczki zniknęły w towarzystwie domowego twarogu z koziego mleka. Przepis znajdziecie tutaj.