Manufaktura Piękna, Rodzina

Jak zadbać o skórę po lecie?

Spread the love

Wracasz wypoczęta do swoich obowiązków po wakacyjnym wypoczynku. Lecz Twoja cera – niekoniecznie! Słońce, wiatr, morska woda, kurz – to jedne z głównych czynników, które sprawiają, że Twoja skóra wygląda nie najlepiej. Nieestetyczne przebarwienia, rozszerzone pory, popękane naczynka, przetłuszczona bądź przesuszona skóra – jak o nią zadbać po powrocie do domu w zaciszu swoich czterech ścian?

Postaw na złuszczenie

Po powrocie z wakacji nie bój się peelingu! Zapewne szkoda Ci złocistej opalenizny, lecz po kilku dniach skóra sama zacznie się złuszczać… Gdy tylko zauważysz, że naskórek zaczyna odchodzić, chwyć za scrub – najlepiej ten domowego wyrobu. Dzięki niemu usuniesz martwe komórki, wyrównasz koloryt skóry i sprawisz, że znikną szpecące przebarwienia.

Moje sprawdzone przepisy na scruby własnej roboty już wkrótce znajdziesz na blogu. Są proste i tanie w wykonaniu, a ich przyrządzenie razem z przyjaciółką lub nastoletnią córką poprawia humor! Jeżeli jednak z różnych względów nie chcesz bawić się w domową kosmetyczkę, porządne peelingi możesz zakupić tutaj.

Olej dobry na wszystko

Dobrze dobrany potrafi zdziałać cuda.

Wybierając olej, zwróć uwagę przede wszystkim na to, by był to produkt nierafinowany. Jednak jeżeli jesteś alergikiem, skuś się na olej rafinowany – wówczas nie ma ryzyka, że dany produkt Cię uczuli. Świetnie, gdy olej został pozyskany przy zachowaniu ekologicznych zasad. Jeśli Twoja skóra jest mocno przesuszona, wybierz bardziej treściwy olej jak np. olej kokosowy, dla skóry wrażliwej – olej z dzikiej róży, a jeżeli masz problem z nadmiarem sebum wypróbuj ten z nasion bawełny.

Poniżej przedstawiam kilka propozycji olejów idealnych dla danego typu cery:

Skóra tłusta będzie Ci wdzięczna za olej z dzikiej róży, z wiesiołka, z pestek malin,  lniany, konopny, z ogórecznika, z kiełków pszenicy czy jojoba.
Posiadaczki skóry normalnej i mieszanej z pewnością będą zadowolone z oleju ze słodkich migdałów, pestek moreli, czarnuszki czy z pestek śliwki (aktualnie stosuję ten ostatni i jestem zachwycona jego marcepanowym aromatem i lekkością wchłaniania). Olej arganowy czy sezamowy to również dobry wybór. Zachowaj jednak ostrożność z tymi olejami, jeżeli jesteś posiadaczką cery tłustej– oleje te mogą zapychać pory, powodując wysyp zaskórników.
Z kolei skóra dojrzała bądź sucha będzie wdzięczna, jeżeli zastosujesz olej awokado, olej z pestek brzoskwini, olej kokosowy, olej makadamia, oliwę z oliwek czy olej ryżowy.

Oprócz różnej maści olei, możesz wypróbować także masła.

Oleje i masła fantastycznie nawilżają skórę (każdą, pod warunkiem oczywiście, że zostały dobrze dobrane).

Jeżeli nie wiesz, gdzie kupić dobry olej, mogę z czystym sumieniem polecić Ci zakupy tutaj bądź tu. Sama korzystam z oferowanych tam produktów.

Maseczki
Obok wyżej wspomnianych olejów i maseł, świetnie sprawdzą się także maseczki. Po powrocie z wakacji możesz je robić nawet co drugi czy trzeci dzień.

Wybierz szczególnie te o właściwościach nawilżających i kojących. Dostępna jest cała gama kolorystyczna maseczek – z białej, zielonej, różowej, żółtej czy czarnej glinki. Dobierz ją do typu cery.

Odplamianie skóry po lecie

Przebarwienia powstają zawsze na skutek działania promieni słonecznych. Powstają najczęściej, gdy opalamy się w trakcie kuracji hormonalnej lub przyjmowania innych leków (antybiotyków, środków uspokajających, moczopędnych), a także wówczas, gdy wylegujemy się na słońce będąc w ciąży. Nierzadko też przyczyną problemów są kosmetyki – zawarte w nich konserwanty, barwniki i tłuszcze pod wpływem promieni UV stają się toksyczne dla skóry i pozostawiają na niej ciemne plamy.

Aby pozbyć się przebarwień, można spróbować domowej kuracji wybielającej, opartej na peelingach i kosmetykach zawierających witaminę C (szczególnie dobrze sprawdzi się olej z dzikiej róży). Jednak nie łudź się, że plamy zejdą po pierwszym czy drugim zabiegu – potrzebna jest tutaj systematyczność i to nawet przez kilka miesięcy. Można również pokusić się o usuwanie przebarwień w gabinecie dermatologicznym.

Zadbaj o naczynka

Nieestetyczne pajączki to zmora po letnim wypoczynku. By skutecznie z nimi walczyć, wybierz jeden z tych olejków, dobierając go do swojego typu cery:

  • olej z dzikiej róży,
  • olej z nasion czarnej porzeczki,
  • olej z nasion truskawki,
  • olej z pestek malin,
  • olej z marakui,
  • olej z rokitnika,
  • olej z pestek granatu,
  • olej z pestek winogron,
  • olej z ogórecznika lekarskie.

Zmień dietę!

Wiele osób zapomina, że podczas pielęgnacji skóry równie ważna co kosmetyki jest odpowiednia dieta. Należy zwrócić szczególną uwagę na witaminy zawarte w pokarmach.

Witamina A przyśpiesza regenerację naskórka i zatrzymuje jego rogowacenie. Jej niemałe pokłady znajdziemy w jajkach, wątróbce, serach, marchewce, pietruszce, brzoskwiniach, morelach oraz dyni. Witamina C działa pobudzająco na produkcję kolagenu w skórze, przez co możemy zauważyć wyraźną poprawę sprężystości i elastyczności. Witamina ta także uszczelnia naczynia krwionośne. Niezwykle bogate w tę witaminę są owoce cytrusowe, pomidory, papryka, żurawina, kapusta i pigwa. Równie ważna dla skóry jest witamina B5. Jej niedobory objawiają się przez nadmierne rogowacenie naskórka oraz tworzenie się plam pigmentacyjnych. Znajdziemy ją w pełnoziarnistych produktach zbożowych, otrębach pszennych, chudym mięsie i orzechach. Równie istotne są witaminy B6 oraz B12, które bez problemu znajdziemy w mleku i jego przetworach oraz w jajkach.

Ponadto jeżeli chcemy zadbać o piękną skórę, musimy zwrócić uwagę na obecność w diecie takich pierwiastków jak cynk, selen, żelazo, siarka oraz miedź. Braki tych składników często objawiają się w postaci przesuszonej, łuszczącej oraz odwodnionej skóry, a także w słabej kondycji włosów i paznokci. Najlepiej uzupełniać je wprowadzając odpowiednie produkty do codziennego menu. Wybieraj zatem rośliny strączkowe, orzechy i nasiona oraz produkty pełnoziarniste. I nie zapominajmy o nawilżaniu i nawadnianiu skóry od środka – pijmy dużo niegazowanej wody!